Aktualności

Szkolenie współorganizowane przez Stowarzyszenie Pro Familia – Świadoma readaptacja wychowanek i wychowanków opuszczających placówki resocjalizacyjne – mechanizmy, standardy, wyzwania

z Seminarium po DrugieW dniach 8-10 października 2014 roku odbyło się współorganizowane przez  Stowarzyszenie Sędziów Rodzinnych Pro Familia seminarium pt. „Świadoma readaptacja wychowanek i wychowanków opuszczających placówki resocjalizacyjne – mechanizmy, standardy, wyzwania”.

 

Organizatorami spotkania byli również: Fundacja po DRUGIE, której głównym celem jest pomoc wychowankom i byłym wychowankom placówek resocjalizacyjnych oraz rozwijanie umiejętności służb pracujących z tą grupą oraz Polskie Stowarzyszenie Edukacji Prawnej zajmujące się szeroko rozumianą edukacją prawną.

 

W seminarium wzięli udział przedstawiciele resortów edukacji, pracy i sprawiedliwości, przedstawiciele Biura Rzecznika Praw Obywatelskich i Praw Dziecka oraz sędziowie, pracownicy placówek resocjalizacyjnych, kuratorzy, przedstawiciele powiatowych centrów pomocy rodzinie. Prelegentami byli m.in. przedstawiciele Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych Pro Familia – sędziowie Karolina Sosinska oraz Tomasz Bac.

 

W pierwszej części tematyka seminarium koncentrowała się wokół problematyki usamodzielnienia nieletnich. Uczestnicy zwrócili uwagę na kilka istotnych kwestii związanych z przygotowaniem nieletniego do tego procesu jak również odnoszących się do rozwiązań systemowych.

 

Uczestnicy podkreślali, iż niezbędne jest przygotowywanie wychowanków do usamodzielnienia już od chwili przekroczenia przez nich murów placówki resocjalizacyjnej. Zwrócono uwagę na takie wdrażanie nieletnich w proces usamodzielnienia, które pozwoli im znać nie tylko korzyści wynikające z wejścia w program usamodzielnienia, ale również spoczywające na nich obowiązki.

 

Na seminarium zwrócono uwagę na nierówne traktowanie różnych grup młodzieży usamodzielniającej się – różnice między młodzieżą z placówek resocjalizacyjnych i młodzieżą opuszczającą placówki opiekuńczo-wychowawcze oraz rodziny zastępcze.

 

Należy zwrócić uwagę na fakt, iż korzystniejsze warunki usamodzielnienia przewidział ustawodawca w stosunku do  młodzieży opuszczającej placówki opiekuńczo-wychowawcze i rodziny zastępcze. Usamodzielnienie tej grupy regulowane jest ustawą z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (Dz. U. Nr 149, poz. 887 z późn. zm.).

 

Jedynie w odniesieniu do pomocy na zagospodarowanie i usamodzielnienie ustawodawca określił górną granicę dochodów osoby usamodzielnianej z pieczy na 1200 zł. miesięcznie. Ustawodawca jednak zaznaczył, że w przypadku gdy dochód ten przekracza wskazaną kwotę 1200 zł, można przyznać pomoc na usamodzielnienie lub pomoc na zagospodarowanie, jeżeli jest to uzasadnione jej sytuacją mieszkaniową, dochodową, majątkową lub osobistą (art. 142 ust. 2 ustawy).

 

I tak wychowanek placówki resocjalizacyjnej uczący się i jednocześnie podejmujący pracę zarobkową z której dochód będzie przekraczał wskazany w ustawie dopuszczalny próg dochodów 1084 zł. miesięcznie nie otrzyma już pieniędzy na kontynuację nauki, podczas gdy wychowankowi pieczy pomoc ta przyznawana jest niezależnie od sytuacji finansowej. Należy się ona z tytułu samego faktu kształcenia. Dlaczego nie przewidziano tego samego rozwiązania w odniesieniu do wychowanków placówek resocjalizacyjnych stawiając ich w trudniejszej sytuacji? Popatrzmy dalej – usamodzielniający się wychowanek placówki resocjalizacyjnej nie otrzyma wsparcia finansowego z tytułu usamodzielnienia, gdy jego dochód przekroczy wskazany próg 1084 zł, zaś wychowanek pieczy będzie mógł zarobić więcej, bo 1200 zł.

 

Ustawodawca przyznał również wyższą pomoc finansową z tytułu usamodzielnienia dla wychowanków pieczy. Wychowanek przebywający w pieczy zastępczej przez okres powyżej 3 lat otrzyma nie mniej niż 6 600 zł podczas gdy wychowanek placówki resocjalizacyjnej, który był w niej również powyżej 3 lat otrzyma 4941 zł.

 

Jak widać ustawodawca stawia wychowanków placówek resocjalizacyjnych w nieco gorszej sytuacji i  nie bierze pod uwagę dodatkowych barier związanych z ich usamodzielnieniem wynikających z faktu pobytu w placówce o charakterze resocjalizacyjnym. Warto tu wskazać na kilka znaczących czynników, które mogą mieć negatywny wpływ na osiągnięcie samodzielności przez wychowanków takich jak: stygmatyzacja, niski poziom edukacyjny (często związany z kilkuletnimi zaległościami szkolnymi wychowanków), brak potencjału środowiskowego (głównie rodziny dysfunkcjonalne, często brak jakiejkolwiek rodziny), trudności adaptacyjne związane z niskim poczuciem własnej wartości (wynikające m.in. z faktu pobytu w placówce), pobyt w izolacji społecznej (uczęszczanie do szkoły w placówce, brak kontaktów rówieśniczych poza placówką, brak kontaktu z bliskimi).

 

Uczestnicy podkreślali również, iż ogromnym problemem jest brak mieszkań chronionych, z których mogliby skorzystać wychowankowie placówek resocjalizacyjnych. Niezwykle często zdarza się bowiem, że wychowanek czy wychowanka opuszczający zakład poprawczy wraca do swojego środowiska rodzinnego, w którym przez czas pobytu w ośrodku nie zaistniały żadne zmiany – pijąca matka nadal pije, ojciec, który stosuje przemoc nie wyprowadził się z domu itp. Wśród wychowanek i wychowanków są również tacy, którzy po prostu nie mają żadnej rodziny gotowej otworzyć przed nimi swoje drzwi. O takiej sytuacji opowiadali byli wychowankowie zakładów poprawczych, którzy uczestniczyli w spotkaniu – Magda i Łukasz. Obydwoje, w chwili opuszczenia ośrodka znaleźli się zwyczajnie na ulicy z jedną reklamówką rzeczy pod pachą.

 

Należy zatem rozpocząć działania, które pozwolą na lepsze wykorzystanie istniejących już narzędzi systemowych (takich jak chociażby mieszkania chronione), jak również udoskonalić zapisy ustawy o pomocy społecznej, tak by wychowankowie placówek resocjalizacyjnych mogli w takim samym stopniu korzystać z programu usamodzielnienia jak ich rówieśnicy z pieczy zastępczej.

 

Seminarium pokazało również, iż możliwość spotkania różnych grup praktyków zaangażowanych w proces resocjalizacji nieletniego – sędziów, kuratorów, wychowawców placówek resocjalizacyjnych – może mieć przełożenie na lepszą pracę tych służb jak również wpłynąć na poniesienie jakości współpracy między nimi. Spojrzenie na jeden problem z kilku perspektyw – osób zaangażowanych w sytuację nieletniego – pozwala na lepsze dostosowanie oddziaływań poszczególnych służb.

 

Warto również podkreślić, że uczestnicy spotkania zgłaszali chęć do dalszej współpracy w tym zakresie i w przyszłości udział w podobnych seminariach i konferencjach umożliwiających konfrontację i wymianę doświadczeń.

 

W czasie seminarium zostało również szeroko omówione zagadnienie przemocy na tle seksualnym – aspekty prawne, profilaktyka i interwencja w zakresie przemocy na tle seksualnym, zagadnienia związane z pracą z ofiarą jak i sprawcą przemocy.

 

Uczestnicy wzięli udział w szkoleniu przygotowanym przez Jacka Tyca, wychowawcę Zakładu Poprawczego z Jerzmanic, który kilka lat temu brał udział w projekcie Daphne I dotyczącym pracy z ofiarą i sprawcą w placówce izolacyjnej. Odnosząc się do wystąpienia Jacka Tyca, niezwykle istotne jest wprowadzenie procedur do placówek typu izolacyjnego w zakresie reagowania na przemoc na tle seksualnym. Opracowanie właściwych mechanizmów w tym zakresie pozwoli pedagogom zatrudnionym w placówkach zastosować właściwe rozwiązania wobec zaistniałej, ekstremalnie trudnej sytuacji. Procedury takie zostały wprowadzone do niektórych zakładów poprawczych, brakuje jednak pełnych danych w tym zakresie. Projekt nie trafił do młodzieżowych ośrodków wychowawczych, młodzieżowych ośrodków socjoterapii ani do placówek opiekuńczo-wychowawczych.

 

W bloku poświęconym przemocy na tle seksualnym poruszone zostały również zagadnienia dotyczące autonomii seksualnej (wykład prof. Moniki Płatek, UW) oraz rówieśniczych kontaktów seksualnych (wystąpienie dr Małgorzaty Dziewanowskiej, UW).

 

Seminarium stworzyło również okazję do podsumowania obecnie realizowanego międzynarodowego projektu ”Dziewczęta stosujące przemoc – interwencja i prewencja” (Daphne III). O doświadczeniach wyniesionych z działania opowiadała prezeska PSEP, Agnieszka Świderek.

 

Seminarium zostało wysoko ocenione przez uczestników. Wszyscy podkreślali wagę podobnych wydarzeń i chęć podtrzymania regularnego kontaktu służb włączających się na różnych etapach w pracę z nieletnimi.

« Powrót